SKN Germis

Aktualności 


 

W dniach 12 oraz 13 grudnia opiekuni i członkowie kilku kół, w tym także naszego, wyjechali autokarem na wycieczkę do Berlina. Głównym punktem wyjazdu była wizyta w Bibliotece instytutu Johna F. Kennedyego w celu znalezienia książek rozwijających bibliografię na egzamin licencjacki, jednak nasza grupa czerpała z wyjazdu znacznie więcej korzyści - osłuchanie się z językiem niemieckim, komunikacja z rodzimymi użytkownikami tegoż języka jak również zwiedzanie kluczowych i powszechnie znanych miejsc Berlina takich jak np. Brama Brandenburska, budynek Reichstagu, dworzec główny bądź Fernsehturm. Dużym wyzwaniem okazało się również poruszanie się komunikacją miejską oraz nawigowanie w "miejskiej dżungli" nowo poznanego otoczenia.

Odważniejsi mogli sprawdzić swoje umiejętności w rozmowie z mieszkańcami Berlina, bądź pomocy językowej mniej pewnym siebie podczas zwiedzania rynku świątecznego, gdzie można było spróbować tradycyjnych niemieckich dań, napojów, kupić pamiątkę dla siebie i bliskich, bądź podziwiać świąteczne cuda i atrakcje. Również w hostelu, w którym mieliśmy przyjemność nocować można było nawiązać kontakt z miłą obsługą. Warta uwagi była także wizyta w Pergamon Museum, gdzie mogliśmy podziwiać różne zabytki z epoki starożytności, głównie z okolic Egiptu. Cała wycieczka przebiegła w bardzo miłej atmosferze. Pomimo zmęczenia, w drodze powrotnej można było usłyszeć śpiew, a na twarzach wszystkich zagościł szeroki uśmiech.



 

10 marca zebraliśmy się, aby obejrzeć kolejny film, jakim był "Baader-Meinhoff Komplex" - jest to filmowa adaptacja książki o tym samym tytule, opisująca powstanie oraz działalność organizacji zwanej RAF (Rote Armee Fraktion). Głównymi bohaterami filmu są dwie osoby stojące po przeciwnych stronach broni: właściciel banku - ofiara jednego z ataków terrorystycznych oraz jego prawdopodobny zabójca - jeden z działaczy RAF-u. Historia pokazuje działania, kontekst społeczny i polityczny oraz historię organizacji przeplatającą się z archiwalnymi ujęciami. Film potrafi dostarczyć mocnych wrażeń, dlatego zachęcamy do oglądania. 

 

 


25 marca 2013r. Obejrzeliśmy "Życie na podsłuchu". Film opisuje przerażającą, paranoiczną i czasami śmieszną historię systemu kontroli obywateli we wschodnich Niemczech. We wczesnych latach 80-tych znany dramaturg Georg Dreyman wraz ze swoją partnerką - Christą Maria Sieland - popularną aktorką tworzyli parę intelektualistów – gwiazd w socjalistycznym państwie. Jednak ich poglądy i styl życia nie zawsze zgadzały się z doktryną partii. Christa spodobała się Ministrowi Kultury i rozkazał agentowi Stasi obserwować i podsłuchiwać parę jednak ich życie zaczęło coraz go coraz bardziej fascynować i wciągać, aby ostatecznie uratować swoje ofiary z opresji. Film dobitnie pokazuje jak Niemiecka policja błyskawicznie rozpoczynała inwigilację podejrzanych osób - w mgnieniu oka instalowali aparaturę szpiegowską w mieszkaniu podczas nieobecności właścicieli.

 

 


14 stycznia 2013r. Z przyjemnością obejrzeliśmy film "Good Bye Lenin". Jest to ciepła, wzruszająca komedia o tym, jak powodowany miłością do matki syn postanowił przenieść góry. A wszystko po to, by utrzymać ją w przekonaniu, że Lenin ostatecznie zwyciężył! Film zdobył nagrodę dla najlepszego obrazu europejskiego na festiwalu filmowym w Berlinie. Październik 1989 roku nie był najlepszym momentem na to, by zapaść w śpiączkę. Zwłaszcza, jeżeli mieszkało się we Wschodnich Niemczech. Jeszcze gorszym pomysłem było obudzić się już po zburzeniu Muru Berlińskiego. Zwłaszcza, jeżeli było się zagorzałą działaczką głęboko wierzącą w to, iż nie ma na tej ziemi lepszego ustroju, niż socjalistyczny. Wszystko to jednak spotkało matkę Alexa. Rzeczywistości nie da się zmienić. Można jednak wykreować inną, "sztuczną", co czasem wzbudzało uśmiech na naszych twarzach. Pomysłowość syna była praktycznie nieskończona, co wielokrotnie udowadniał w filmie. Nie chcemy zdradzać za dużo z samej fabuły, więc powiemy tylko "POLECAMY", bo to jeden z lepszych filmów, które dane nam było oglądnąć. Uśmiech na Waszych twarzach gwarantowany! 

 


12 listopada 2012r. obejrzeliśmy film "Die Fälscher" - jest to to pierwsza produkcja niemiecko-austriacka, która zdobyła Oscara, w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Berlin, rok 1936. Salomon „Sally” Sorowitsch wśród oszustów nie ma sobie równych. Wkrótce jednak szczęście przestaje mu sprzyjać. Trafia za kratki, a wraz z rozpoczęciem wojny – do obozu koncentracyjnego. Kiedy jednak wieści o jego umiejętnościach trafiają do wysokich rangą oficerów Wermachtu, Salomonowi przedstawiona zostaje propozycja dokonania największego w dziejach oszustwa – wydrukowania ogromnej sumy fałszywych pieniędzy zagranicznych walut. Film ukazuje nam obraz życia w obozie, traktowanie więźniów przez oficerów niemieckich i historię życia wielu tysięcy ludzi, którzy znaleźli się w podobnej, równie bezsensownej sytuacji.